Tak dla bezpieczeństwa kobiet. Chcemy pełnej realizacji Konwencji Stambulskiej!

Podpisy pod petycją zbiera fundacja Feminoteka. Podane informacje będą używane wyłącznie do celów związanych z petycją. Podpisując petycję zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zgodnie z postanowieniami Polityki prywatności.

Nie zgłosiłam, bo bałam się dalszej wiktymizacji.

Nie zgłosiłam, bo bałam się dalszej wiktymizacji. Nie zgłosiłam, bo miałam wcześniejsze doświadczenie wykorzystania przez lekarza, który mnie macał i polizał po twarzy, a prawnicy i organizacja feministyczna odradzali wtedy zgłoszenia jako sprawy przegranej, ze szkodą dla mnie. Nie zgłosiłam gwałtu po spożyciu pigułki gwałtu w winie, bo byłam w dysonansie poznawczym, sprawca był wcześniej… Continue reading Nie zgłosiłam, bo bałam się dalszej wiktymizacji.

Nikomu nic nie powiedziałam przez 18 lat, bo myślałam, że nic się nie stało, skoro mnie nie zgwałcił.

Nikomu nic nie powiedziałam przez 18 lat, bo myślałam, że nic się nie stało, skoro mnie nie zgwałcił. Miałam może 12 lat. Obudziłam się w środku nocy ponieważ nie mogłam znaleźć kołdry żeby się przykryć i było mi zimno. Zobaczyłam siedzącego na mnie nagiego starszego brata. Masturbował się nad moimi piersiami, dotykał mnie i ocierał… Continue reading Nikomu nic nie powiedziałam przez 18 lat, bo myślałam, że nic się nie stało, skoro mnie nie zgwałcił.

Nie zgłosiłam, bo jak zgłosić gwałt przez męża?

Nie zgłosiłam, bo jak zgłosić gwałt przez męża? Nie zgłosiłam, bo to był mój mąż. Nie mogłam nawet krzyczeć, bo za ścianą spał nasz mały synek. Nie zgłosiłam, bo jak zgłosić gwałt przez męża? Jak wsadzić za kratki ojca dziecka? Jak w końcu udowodnić? Byłam sama, było mi wstyd, on zachowywał się, jakby nigdy nic.… Continue reading Nie zgłosiłam, bo jak zgłosić gwałt przez męża?

Nie zgłosiłam gwałtu ponieważ tej samej nocy uprawiałam seks z oprawca dobrowolnie.

Nie zgłosiłam gwałtu ponieważ tej samej nocy uprawiałam seks z oprawca dobrowolnie Nie zgłosiłam gwałtu ponieważ tej samej nocy uprawiałam seks z oprawca dobrowolnie, on wyśmiał ze się nie odzywałam po gwałcie cała noc.

Tak myślałam przez lata: nie ma brudu. Nic nie ma. Nic mi się nie stało.

Tak myślałam przez lata: nie ma brudu. Nic nie ma. Nic mi się nie stało. Nie zgłosiłam, bo nie wiedziałam, że to gwałt. Myślałam, że nic takiego, a potem, że moja wina, bo po co szłam na tę dyskotekę, po co z niej wychodziłam. To było ponad 25 lat temu. Wyszliśmy z dyskoteki, żeby się… Continue reading Tak myślałam przez lata: nie ma brudu. Nic nie ma. Nic mi się nie stało.

Czy zgłosiłam? Nie, ponieważ byłam pewna, że usłyszę to samo, co usłyszałam od niego…

Czy zgłosiłam? Nie, ponieważ byłam pewna, że usłyszę to samo, co usłyszałam od niego… Zostałam zgwałcona przez mężczyznę, z którym się spotykałam. Gwałt polegał na braku zgody z mojej strony na seks bez prezerwatywy. Ponieważ mężczyzna był wyższy ode mnie jakieś 20 centymetrów i cięższy co najmniej 20 kg bardzo szybko sobie ze mną poradził… Continue reading Czy zgłosiłam? Nie, ponieważ byłam pewna, że usłyszę to samo, co usłyszałam od niego…

Nie był to pierwszy raz, uznałam, że tak już jest i gwałty są codziennością.

Nie był to pierwszy raz, uznałam, że tak już jest i gwałty są codziennością. Nie zgłosiłam ze wstydu, że to moja wina, że nie umiem się obronić, że jestem za słaba. A że nie był to pierwszy raz, uznałam, że tak już jest i gwałty są codziennością. m.

Mam opowiadać obcemu typowi z policji o traumie, żeby dostać pismo o umorzeniu śledztwa? Bez sensu.

Mam opowiadać obcemu typowi z policji o traumie, żeby dostać pismo o umorzeniu śledztwa? Bez sensu. Dotarło do mnie, że to był gwałt, po jakimś roku – wcześniej sama się obwiniałam, że może niewystarczająco protestowałam, że może dwudzieste “Nie” to byłoby już to, które by do niego dotarło, itd. Kolejne dwa lata zajęło mi ogarnięcie… Continue reading Mam opowiadać obcemu typowi z policji o traumie, żeby dostać pismo o umorzeniu śledztwa? Bez sensu.

Nie zgłosiłam, bo wyparłam.

Nie zgłosiłam, bo wyparłam. Nie zgłosiłam, bo wyparłam. Wspomnienie wróciło po latach. Po konfrontacji z moim gwałcicielem po prostu się z nim rozwiodłam. Anonima

Po fakcie nawet przez myśl mi nie przeszło, aby pójść na policję.

Po fakcie nawet przez myśl mi nie przeszło, aby pójść na policję. Nie zgłosiłam, bo byłam pijana i poszłam z nim do jego mieszkania, więc każdy by uznał, że sama tego chciałam. Ja sama też to sobie wmówiłam, że tego chciałam, bo tak było łatwiej to znieść. A prawda jest taka, że w tamtym okresie… Continue reading Po fakcie nawet przez myśl mi nie przeszło, aby pójść na policję.