Tak dla bezpieczeństwa kobiet. Chcemy pełnej realizacji Konwencji Stambulskiej!

Podpisy pod petycją zbiera fundacja Feminoteka. Podane informacje będą używane wyłącznie do celów związanych z petycją. Podpisując petycję zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zgodnie z postanowieniami Polityki prywatności.

MITY I FAKTY NA TEMAT KONWENCJI STAMBULSKIEJ

 

 

MIT: Konwencja stambulska jest dokumentem zagranicznym, narzuconym przez Europę.

FAKT: Przyjęcie tego dokumentu poprzedziły liczne dyskusje, a tekst został jednogłośnie przyjęty przez Komitet Ministrów Rady Europy. Komitet Ministrów Rady Europy składa się z przedstawicieli ministrów spraw zagranicznych 47 państw członkowskich w tym Polski. Ministrowie wraz z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości i pracowników Stałych Przedstawicielstw państw przy Radzie Europy byli zaangażowani w przygotowanie konwencji. Wkład w opracowanie konwencji wniosły zatem wszystkie państwa członkowskie Rady Europy w tym Polska, która jest członkiem Rady Europy od 1991 roku i uczestniczyła w całym procesie przygotowania treści Konwencji.

 

MIT: Konwencja stambulska opiera się o założenia ideologii gender.

FAKT: Coś takiego jak „ideologia gender nie istnieje. Gender to pojęcie naukowe i oznacza płeć społeczno-kulturową. Każdy i każda z nas ma gender, czyli zestaw cech i ról przypisane w danej kulturze do każdej z płci. Dlatego na przykład w Polsce większość mężczyzn nie nosi sukienek, ale w niektórych krajach to jest O.K.

Pojęcia gender i „równouprawnienie płci” (gender equality) nie są czymś nowym ani niezgodnym z międzynarodowym, europejskim i krajowym ustawodawstwem.

1 na 3 kobiety na świecie doświadczyła przemocy domowej, jest to forma przemocy, która dotyka kobiety o wiele częściej niż mężczyzn. Dlatego też w Konwencji stambulskiej uznano, że przemoc wobec kobiet jest formą dyskryminacji kobiet, a więc przemoc ma „genderowy” charakter.

 

MIT: Konwencja prowadzi do zniszczenia tradycyjnej rodziny.

FAKT: Konwencja nie walczy z rodziną, lecz z przemocą. Nawet jeśli dzieje się w rodzinie. Konwencja Stambulska nie zawiera definicji „rodziny”, nie ustanawia ani nie promuje żadnego szczególnego typu relacji rodzinnych. Natomiast potępia przemoc wobec kobiet i przemoc domową oraz zapewnia kobietom i ich dzieciom odpowiednią ochronę i wsparcie. Prawdziwym zagrożeniem dla rodzin jest sama przemoc, a nie środki mające na celu ochronę i wsparcie jej ofiar.

 

MIT: Konwencja dąży do „wyeliminowania różnic” między kobietami i mężczyznami i zaprzecza ich różnicom.

FAKT: Konwencja stambulska nie ma na celu wyeliminowania różnic między kobietami i mężczyznami i nie sugeruje, że kobiety i mężczyźni są lub powinni być tacy sami. Jednocześnie Konwencja wymaga podjęcia środków przeciwdziałających poglądowi, że kobiety są gorsze od mężczyzn.

 

MIT: Jedynym sposobem na ograniczenie przemocy wobec kobiet jest wsparcie tradycyjnych wartości i wychowania w tym zakresie, ponieważ właśnie wśród tych wartości na czołowym miejscu znajduje się szacunek dla kobiet i bezwzględny nakaz ich ochrony.

FAKT: Sposobów na ograniczanie przemocy wobec kobiet jest wiele. Ale nikt nie wymyślił jeszcze jednego najbardziej skutecznego. Gdyby tak było, wszystkie kraje podjęłyby tego typu działania. Jeszcze żaden kraj – ani ten, w którym tradycyjne wartości są na pierwszym miejscu ani żaden inny, nie poradził sobie w pełni ze zjawiskiem przemocy wobec kobiet. Konwencja jest wynikiem wielu lat doświadczeń i pracy oraz debaty ekspertek_ów i specjalistek_ów z tej dziedziny z krajów należących do Rady Europy i próbą znalezienia bardziej skutecznego rozwiązania problemu przemocy wobec kobiet i przemocy w rodzinie, ponieważ dotychczasowe wysiłki nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Poza tym, gdyby było tak, że to wartości tradycyjne są najbardziej skuteczną formą zapobiegania przemocy, w takich rodzinach nie dochodziłoby do niej. Jednak wszystkie badania pokazują, że przemoc wobec kobiet i w rodzinie, mimo deklarowanego szacunku i nakazu ich ochrony, ma miejsce także w tradycyjnych rodzinach.

 

MIT: Konwencja jest sprzeczna z naszą tradycją i religią.

FAKT: Konwencja nie odnosi się do norm i przekonań religijnych. Podkreśla jednak, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja lub tak zwany „honor” nie powinny być wykorzystywane jako usprawiedliwienie dla jakichkolwiek aktów przemocy. Konwencja została ratyfikowana przez wiele krajów o silnych tradycjach religijnych, w tym Serbię, Grecję, Cypr, Czarnogórę, Gruzję, Hiszpanię, San Marino i Włochy.

 

MIT: Konwencja wprowadza do prawa krajowego małżeństwa osób tej samej płci, a także pojęcia „orientacji seksualnej” i „tożsamości płciowej”.

FAKT: Konwencja stambulska nie ustanawia nowych standardów ani wymogów w zakresie tożsamości płciowej i orientacji seksualnej, w tym w zakresie prawnego uznawania par osób tej samej płci. Konwencja stambulska w żaden sposób nie wpływa na krajowe ustawodawstwo dotyczące małżeństwa.

Pojęcia „orientacja seksualna” i „tożsamość płciowa” są już zawarte w prawie polskim (m.in. w kodeksie pracy, w ustawie antydyskryminacyjnej) i zawierają konkretne artykuły w prawie, które dotyczą dyskryminacji i równych praw. Podejście Konwencji Stambulskiej do tej kwestii jest takie samo: orientacja seksualna i tożsamość płciowa nie mogą być wykorzystywane jako podstawa do usprawiedliwiania przemocy.

 

MIT: Konwencja chroni tylko kobiety i daje im przywileje.

FAKT: Konwencja stambulska koncentruje się na kobietach, ponieważ obejmuje formy przemocy, których doświadczają tylko kobiety (np. przymusowa aborcja, okaleczanie żeńskich narządów płciowych) lub z którymi kobiety spotykają się znacznie częściej niż mężczyźni (np. przemoc seksualna i gwałt, stalking, molestowanie seksualne, przemoc domowa, przymusowe małżeństwo, przymusowa sterylizacja). Konwencja zachęca jednak do stosowania jej postanowień wobec wszystkich ofiar przemocy domowej, w tym mężczyzn i dzieci.

 

MIT: Konwencja zachęca państwa do ingerencji w proces edukacji i chce zakazać rodzicom wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

FAKT: Konwencja stambulska uznaje edukację za ważny aspekt zapobiegania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, ponieważ postawy, przekonania i wzorce zachowań są kształtowane na bardzo wczesnym etapie życia. Konwencja pozwala jednak państwom na elastyczność w decydowaniu według własnego uznania, kiedy i jak poruszać kwestie równości płci, wzajemnego szacunku i braku przemocy w formalnych lub nieformalnych środowiskach edukacyjnych. Reprodukowanie stereotypowych wzorców zachowań w edukacji oznacza ograniczanie rozwoju naturalnych talentów i zdolności dziewcząt i chłopców, ich wyborów edukacyjnych i zawodowych, a także możliwości życiowych.